Istagram

Instagram

2 sierpnia 2010

Kościerski WOPR - pokazy Ratownictwa Wodnego Wdzydze Kiszewskie











































2 komentarze:

  1. Kościerskie WOPR na zdjęciach wychodzi nieźle. W rzeczywistości to jeden wielki bałagan. Te szczyle myślą, że jak założyli czerwony mundurek to są panami świata. Nie szanują ludzi. Instruktorzy zajmują się plotkami i podkopywaniem pod kimś dołków. I oni mają dbać o nasze bezpieczeństwo ?! Zatroskana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki WOPR w Wielkim Podlesiu moje dzieci nauczyły się pływać, na basenie w Kościerzynie opatrzyli moją córkę, gdy poślizgnęła ze schodów. Szybka reakcja i miłe podejście do dzieci ratowniczki spowodowały, że Marcie nawet nie poleciała łza. Od lat żeglujemy z rodziną i znajomymi po wodach Wdzydz.Już dwa razy zgłaszaliśmy się po pomoc: raz do wywróconej żaglówki, drugi do rowerka wodnego, który nabierał wodę. Kościerskie WOPR na motorówkach było na miejscu w ciągu minuty a w drugim przypadku zanim zdążyłem odłożyć telefon do plecaka. Ekipa skoczyła do wody i wyciągała na motorówkę ludzi z wody. Ze dwa lata temu byliśmy ze znajomymi na plaży we Wdzydzach Kiszewskich przy okazji regat o puchar Stolema. Kolejny raz mogłem pochwalić przed dwiema rodzinkami z Warszawy i Krakowa ratowników. Przygotowali pokaz jak się zachować wchodząc do wody, jak, gdy się wypadnie z kajaka czy żaglówki i gdy ktoś nie może złapać oddechu i tonie. Świetny pokaz ratowników komentował chyba ich pan prezes. Sympatyczny. Chyba podałem wystarczającą ilość argumentów, a to tylko z mojego doświadczenia, że opinia powyżej jest bezpodstawna i wywodząca się ze złośliwości, zazdrości, krytykanctwa ludzkiego- wszystkiego, co tylko nas otacza...

      Usuń

Zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do tych fotografii są własnością ich autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie jest zabronione.